RSS
poniedziałek, 05 października 2009

Nie ma mnie ostatnio jakoś. Emocje pożarły mnie na trochę, zmięły w kulkę i trzymają teraz pod obcasem. Czas się skondensował, rozintensywnił, a jednak płynie przez palce.

Gdybym miała się namalować, teraz, w tym międzyczasie:

Ale gdybym miała przywołać dobrą energię, jak wróżbę, na szczęście:

Na jutro.